Harry's Pov:
- To jeszcze nie koniec. Do zobaczenia, Alice. - powiedziałem, po czym ona wybiegła ze szkoły.
- Styles, co to miało być? - zapytał mnie Louis. - Znowu jakąś laskę wyrywasz?
- Alice nie jest zwykłą laską. - odparłem z małym smutkiem.
- To kim ona jest?
- Nieważne.
- Hazzuś się zakochał? - zapytał z rozśmianą twarzą Niall.
- Nie. - odparłem z kpiną. - Koniec tematu.
- Okej, okej, wyluzuj się. - powiedział Zayn.
Alice's Pov:
Szłam jak najszybciej do domu. Nie chciałam go więcej widzieć, chociaż, tak jakby go poznawałam... A może znam, tylko się zmienił? Skoro to on, to czemu nazwał mnie "suką"? To wszystko nie trzyma się kupy... Może mnie nie poznał? Tyle pytań i żadnej odpowiedzi. To chore. Rozmyślając nie zauważyłam, że już jestem pod domem. Weszłam do środka. Poszłam do kuchni i napiłam się soku jabłkowego. Po tym poszłam do mojego pokoju. Do wieczora leżałam w łóżku i myślałam. Postanowiłam, że posiedzę chwilę na necie. Weszłam na tt - nic ciekawego, oraz na fb - była wiadomość. Ucieszyłam się.
"Pewnie to Bella do napisała" - pomyślałam. Pomyliłam się. To był Harry. Teraz mam pewność, że to był on w szkole. Po 5 latach postanowił się odezwać. To jest śmieszne. Nie chciałam tego czytać, ale ciekawość zwyciężyła.
"Alice, przepraszam cię za to, co było dzisiaj w szkole. Zmieniłaś się i nie poznałem cię. Jeszcze raz cię przepraszam. Proszę wybacz mi. Tęsknię. Twój Harry xx."
Nie miałam sił odpisać. Zachciało mi się płakać. On skłamał. Jak on mógł? Skuliłam się i zaczęłam cicho łkać. Niespodziewanie usłyszałam dźwięk przychodzącej wiadomości na Facebooku.
"Cześć Alice"
Harry. Dlaczego on mi nie da spokoju? Nie chciało mi się z nim pisać.
"Cześć" - odpisałam. Byłam już zmęczona i znudzona. Eh...
"Przeczytałaś wcześniejszą wiadomość?"
"Tak. To był powód, żeby nazwać mnie "suką"?!"
"Nie. Przepraszam. Na prawdę jest mi przykro."
"Harry ja cię znam. Za bardzo się zmieniłeś od tamtego czasu."
"Skoro mnie znasz, to wiesz, że mi na prawdę przykro."
"Wiem. Idę spać. Dobranoc."
" Dobranoc, księżniczko. :* "
"Księżniczko? Mówiłeś tak do mnie jak mieszkałeś jeszcze w Polsce."
"Pamiętam, hehe. Powiedz mi, dużo się zmieniło od mojego wyjazdu?"
"Nie ma cię tam od pięciu lat. Na pewno coś się zmieniło. xd"
"Tak, prawda ;) Spostrzegawcza jesteś :D"
"Bardzo śmieszne, loczek. -,- "
"Dla ciebie pan loczek ;D"
"Może frytki do tego?"
"A nie miałaś iść spać? ;* "
"Spadaj. ;P "
"Też cię kocham. :* "
"Kto powiedział, że ja cię kocham?!"
"Ja. :3 "
" -,-' . Spać cieniasie ;D "
"Kto tu jest cieniasem?"
"Ty. :D "
"Idź spać, księżniczko. :* "
"Dobra, nie chcesz mnie tu, więc idę. Pa ;* "
- Alice nie jest zwykłą laską. - odparłem z małym smutkiem.
- To kim ona jest?
- Nieważne.
- Hazzuś się zakochał? - zapytał z rozśmianą twarzą Niall.
- Nie. - odparłem z kpiną. - Koniec tematu.
- Okej, okej, wyluzuj się. - powiedział Zayn.
Alice's Pov:
Szłam jak najszybciej do domu. Nie chciałam go więcej widzieć, chociaż, tak jakby go poznawałam... A może znam, tylko się zmienił? Skoro to on, to czemu nazwał mnie "suką"? To wszystko nie trzyma się kupy... Może mnie nie poznał? Tyle pytań i żadnej odpowiedzi. To chore. Rozmyślając nie zauważyłam, że już jestem pod domem. Weszłam do środka. Poszłam do kuchni i napiłam się soku jabłkowego. Po tym poszłam do mojego pokoju. Do wieczora leżałam w łóżku i myślałam. Postanowiłam, że posiedzę chwilę na necie. Weszłam na tt - nic ciekawego, oraz na fb - była wiadomość. Ucieszyłam się.
"Pewnie to Bella do napisała" - pomyślałam. Pomyliłam się. To był Harry. Teraz mam pewność, że to był on w szkole. Po 5 latach postanowił się odezwać. To jest śmieszne. Nie chciałam tego czytać, ale ciekawość zwyciężyła.
"Alice, przepraszam cię za to, co było dzisiaj w szkole. Zmieniłaś się i nie poznałem cię. Jeszcze raz cię przepraszam. Proszę wybacz mi. Tęsknię. Twój Harry xx."
Nie miałam sił odpisać. Zachciało mi się płakać. On skłamał. Jak on mógł? Skuliłam się i zaczęłam cicho łkać. Niespodziewanie usłyszałam dźwięk przychodzącej wiadomości na Facebooku.
"Cześć Alice"
Harry. Dlaczego on mi nie da spokoju? Nie chciało mi się z nim pisać.
"Cześć" - odpisałam. Byłam już zmęczona i znudzona. Eh...
"Przeczytałaś wcześniejszą wiadomość?"
"Tak. To był powód, żeby nazwać mnie "suką"?!"
"Nie. Przepraszam. Na prawdę jest mi przykro."
"Harry ja cię znam. Za bardzo się zmieniłeś od tamtego czasu."
"Skoro mnie znasz, to wiesz, że mi na prawdę przykro."
"Wiem. Idę spać. Dobranoc."
" Dobranoc, księżniczko. :* "
"Księżniczko? Mówiłeś tak do mnie jak mieszkałeś jeszcze w Polsce."
"Pamiętam, hehe. Powiedz mi, dużo się zmieniło od mojego wyjazdu?"
"Nie ma cię tam od pięciu lat. Na pewno coś się zmieniło. xd"
"Tak, prawda ;) Spostrzegawcza jesteś :D"
"Bardzo śmieszne, loczek. -,- "
"Dla ciebie pan loczek ;D"
"Może frytki do tego?"
"A nie miałaś iść spać? ;* "
"Spadaj. ;P "
"Też cię kocham. :* "
"Kto powiedział, że ja cię kocham?!"
"Ja. :3 "
" -,-' . Spać cieniasie ;D "
"Kto tu jest cieniasem?"
"Ty. :D "
"Idź spać, księżniczko. :* "
"Dobra, nie chcesz mnie tu, więc idę. Pa ;* "
"Będziesz tęsknić? :* "
"Za tobą? Ani trochę. xd"
"Okej, ja to zapamiętam!"
"Ty nie chcesz, żebym zapamiętała czegoś z dzisiejszego dnia."
"Ile razy mam przepraszać?"
"Toć żartuje! :D "
"Foch! :C "
"Eee tam. xd"
"Nie kochasz mnie? :C "
"Nie. :*** "
"Ja seryjnie pytam."
"Kocham cię, jak przyjaciela, Przecież wiesz!"
"Wiem, chciałem się pewnić. ;D"
"Idiota. ;* "
"Idiota, ale twój. :D :* "
"Tak, tak. xd Idę spać. Dobranoc Harry. ;* "
"Dobranoc, księżniczko. :* "
Wylogowałam się z fb i poszłam wziąć szybki prysznic.
Harry's Pov:
"Dobranoc, księżniczko. :* " - napisałem, a po chwili Alice zniknęła z Facebooka.
Boże, jaki jestem szczęśliwy! Alice mi wybaczyła! Ja na prawdę nie chciałem jej obraźić... Zrobiłem się senny, więc wziąłem szybki prysznic i poszedłem spać.
_______________________________________________________
Nanananana! Jest 3! Późno, bo nie miałam weny. Wy w ogóle nie komentujecie. Jeśli chcecie 4 rozdział - musi być 5-10 komentarzy. Nie wiem jak to zrobicie, jak Wam się nie chce nawet 1 komentarza zostawić... ;C
/Pezz
5-10 KOMENTARZY = NASTĘPNY ROZDZIAŁ.